poniedziałek, 25 maja 2015

Prolog

Czy tylko ja mam takiego pecha? I wszystko przez te pieprzone wakacje a jeszcze 2 godziny temu z nimi rozmawiałam. Więc od początku moi rodzice polecieli do Barcelony na wakacje. Przed wylotem z Polski jeszcze ich przytulałam na pożganie. To było nasze ostatnie pożegnanie. Minęło około 2 godzin od ich wylotu. Nagle dzwoni telefon myślałam że to Paula moja najlepsza przyjaciółka która miała przyjść na 'piżama patry'. Jednak to nie ona. Odebrałam telefon od nieznanego numeru po 5 minutach rozmowy załamał mi się cały świat. Moi rodzice zginęli w wypadku samolotowym. i jednej chwili straciłam wszystko. Na dodatek na 2 lata musiałam iść do domu dziecka. To jakiś koszmar.

  *3 dni później*

Dziś dzień pogrzebu. założyłam nową śliczną ciemno-fioletową sukienkę którą dostałam na urodziny. Ona miała być na imprezę urodzinową a nie na pogrzeb. Na uroczystości zjawiło się mnóstwo osób. Wielu pierwszy raz wadziłam na oczy.Przyszło nawet kilka osób z mojej klasy. Najbardziej wpatrywałam się w dwóch chłopaków. Znałam ich skądś a nie wiedziałam skąd. spojrzałam na telefon na którego na tapecie było dwóch moim idoli JDabrowsky i Naruciak. Spojrzałam jeszcze raz na tych chłopców potem na telefon i znów na nich. Jeden z nich wyglądał na 15 lat miał fajową grzywkę i zielone oczy. Drugi zaś miał ciemne włosy słodki uśmiech. Zwróciłam się do Pauli czy ich zna (co chwile myślałam że to Jaś i Adaś ale myśl rozpraszało to że skąd oni się tu wzięli  lecz nagle zobaczyłam że dostałam od 2 osób lajki i komentarz na fb przy jakiś postach. Patrze a tam lajk i kom od Jasia przy moim poście (n jego grupie) że nie przyjdę na spotkanie z nim bo mam pogrzeb rodziców i on napisał że mu bardzo smutno i wgl. Podobnie z drugim powiadomieniem tylko że od Naruciaka. Jakby nie to ze byliśmy przed kościołem to bym chyba piskła. Nadal byłam załamana. Po całej ceremonii gdy już wszyscy poszli a ja stałam nadal nad grobem i płakałam tych dwóch chłopaków podeszło do mnie.

-Lena? - powiedzieli równocześnie
-yyy noo tak - wydusiłam przez łzy
-nie martw się oni zawsze będą z Tobą nie fizyczne lecz duchowo- powiedział chłopak wyglądający na niecałe 15 lat
-a a tak wgl kim wy jesteście- wydusiłam
-Ja jestem Adam a to jest Janek- powiedział drugi
- Adam i Janek? macie na imię tak jak moich dwóch idoli-nie wiem czemu akurat to powiedziałam
-Czyżby chodzi Ci o Naruciaka i JDabrowskiego?-powiedział Janek
-noo no tak a skąd wy to wiece?-spytałam. Obaj naradzili się szybko i Adam powiedział ściągając kaptur i okulary słoneczne
-A teraz już wiesz skąd to wiemy- byłam chwilowo uradowana ale i bardzo zaskoczona
-Ale co wy tu ?




To tyle w tym prologu Niebawem 1 rozdział a tu macie aska możecie pytać o co tylko chcecie

ASK http://ask.fm/fanfactionjasnaruciak

2 komentarze:

  1. Czekam a rozdziału jak ni ma tak ni ma T.T zasmucasz mnie kobitoo T^T ale niezły prolog czekam z niecierpliwością a jak nie napiszesz to uduszę, posiekam i poznęcam się nad tym co zostało! JASNE?!?!?!?!?! Wenki i pozdrówka misia ^^

    OdpowiedzUsuń